Dlaczego poroniłam?

Dlaczego poroniłam?

To pytanie towarzyszy chyba każdej kobiecie po stracie. Dobrze zatem zdawać sobie sprawę, że nawet 50-80% poronień w 1. trymestrze ciąży może wiązać się z wadami genetycznymi dziecka [1]. Warto na samym początku diagnostyki sprawdzić, czy takie nieprawidłowości przyczyniły się do straty – wykonując badanie genetyczne na materiale poronnym.

Wady genetyczne dziecka – często pojawiają się spontanicznie

W wielu przypadkach ze stratą wiążą się nieprawidłowości chromosomowe dziecka – czyli zmiany w budowie, liczbie lub strukturze jego chromosomów. W ich konsekwencji pojawiają się zaburzenia przyczyniające się do straty, np. zespół Downa czy Turnera.

W większości przypadków takie zmiany powstają de novo [2] – czyli losowo, spontanicznie i niezależnie od rodziców. Co ważne, do tego typu zaburzeń rzadko dochodzi w kolejnej ciąży.

Szansa na szybsze zakończenie diagnostyki

Wady genetyczne dziecka należą do najczęstszych przyczyn poronienia. Z tego powodu przeprowadzenie badania na materiale poronnym pozwala wielu rodzicom szybciej zakończyć diagnostykę, a co za tym idzie – szybciej odzyskać spokój oraz zaoszczędzić czas i nerwy.

Świadomość, że nieprawidłowość pojawiła się losowo i rodzice nie mogli jej zapobiec, nierzadko umożliwia również uwolnienie się od poczucia winy.

Prawidłowe zabezpieczenie materiału – pozwala wykonać badanie

Żeby realizacja badania na materiale poronnym była możliwa, próbka musi być zabezpieczona w sposób prawidłowy. Dobrze jak najszybciej powiadomić personel szpitala o chęci przeprowadzenia badań i pamiętać, że to jedyna szansa na przebadanie dziecka. Przy poronieniu w domu materiał można zabezpieczyć samodzielnie i udać się do szpitala.

Co zatem jest ważne podczas zabezpieczania próbki? Materiał (najlepiej pępowina, kosmówka czy przypępowinowe fragmenty łożyska – białawe, kremowe struktury) powinien zostać umieszczony w sterylnym pojemniku i zalany solą fizjologiczną. Następnie mocno dokręca i zabezpiecza się nakrętkę (np. taśmą klejącą). Tak przygotowany materiał powinien być przechowywany w temperaturze 4-8°C.

Badanie może być niemożliwe do wykonania, jeśli próbka zawiera materiał matki (np. skrzepy czy endometrium w czerwonym, brunatno-czerwonym kolorze). Materiału nie można umieszczać też w formalinie, ponieważ degraduje DNA. Zbyt wysoka temperatura może z kolei spowodować powstanie bakterii.

autor: www.poronilam.pl

Źródła:

[1] J. Skrzypczak, B. Kwinecka-Dmitriew, M. Zakrzewska, A. Latos-Bieleńska, Czy i jak często aberracje chromosomowe zarodków powtarzają się w kolejnej ciąży?, „Ginekologia Polska” 2010, 81 (9).

[2] B. Kwinecka-Dmitriew, M. Zakrzewska, A. Latos-Bieleńska, J. Skrzypczak, Częstość występowania aberracji chromosomowych w materiale z poronień, „Ginekologia Polska” 2010, 81 (12).

Podziel się