Celiakia? Sprawdź, dlaczego warto przebadać bliskich

Ktoś w rodzinie zachorował na celiakię? ESPGHAN (Europejskie Towarzystwo Gastroenterologii i Żywienia Dzieci) rekomenduje realizację badania w kierunku tej choroby u krewnych pierwszego stopnia osoby chorej [1]. Czyli u jej rodziców, dzieci i rodzeństwa – nawet w sytuacji, gdy nie występują u nich żadne objawy. Geny odpowiedzialne za celiakię są bowiem dziedziczne, a celiakia może przebiegać nawet bezobjawowo.

Dobrze przebadać dziecko i siebie, nawet jeśli nie ma żadnych objawów

Większość osób uważa, że przy celiakii (nietolerancji glutenu) muszą wystąpić problemy gastryczne. I u niektórych chorych rzeczywiście się pojawiają. Ale nie u wszystkich… Celiakia często przebiega bezobjawowo lub powodując szereg niekojarzonych z nią dolegliwości. Mogą wystąpić np. bóle głowy, afty, anemia, przewlekłe zmęczenie, niepłodność czy nawet poronienia. Dzieci z celiakią mogą dodatkowo mieć problemy ze wzrostem i przybieraniem na wadze, czy też zaburzenia emocjonalne (np. agresję, kłopoty z koncentracją czy nauką). Źródła naukowe mówią, że bezobjawowa lub skąpoobjawowa postać celiakii może występować nawet 7 razy częściej niż ta, przy której obecne są kłopoty gastryczne [2].

Skłonności genetyczne w kierunku celiakii – dlaczego warto je sprawdzić?

Predyspozycje genetyczne do zachorowania na celiakię są dziedziczne i mogą być przekazywane z rodziców na dzieci. Jeśli u danej osoby są one obecne, aktywacja celiakii może wystąpić w każdym wieku pod wpływem np. ciąży, zawału, spadku odporności czy dużego stresu. Gdy nie ma genów związanych z celiakią, chorobę można wykluczyć teraz i w przyszłości. Można mieć więc pewność, że trwała nietolerancja glutenu nigdy nie będzie zagrożeniem. A jeśli geny są obecne? Wówczas zachorowanie jest możliwe, dlatego potrzebna jest dalsza diagnostyka pod kątem aktywności choroby. Gdy celiakia nie jest aktywna w danym momencie, można zachować czujność i wykonywać co jakiś czas kontrolne badania krwi. Badanie genetyczne w diagnostyce celiakii u dzieci odgrywa jeszcze jedną ważną rolę. Jeśli zarówno test DNA, jak i badania krwi potwierdzą trwałą nietolerancję glutenu – istnieje możliwość uniknięcia nieprzyjemnej biopsji jelita.

Z celiakii nie da się wyrosnąć

Od momentu postawienia diagnozy trzeba być więc na diecie bezglutenowej już do końca życia. Nie jest to ponadto choroba wieku dziecięcego, co potwierdzają źródła naukowe: „Obecnie 60% nowo rozpoznawanych przypadków celiakii dotyczy osób dorosłych (szczyt zachorowań przypada na 3. i 4. dekadę życia), spośród których 15–20% ma ponad 60 lat [2]”. Może się więc okazać, że u rodzica na razie nie doszło do aktywowania celiakii, chociaż jego dziecko jest chore. Jeśli rodzic ma predyspozycje genetyczne do trwałej nietolerancji glutenu, może zachorować w przyszłości.

 

[1] Nowe wytyczne diagnostyki celiakii wg Europejskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci (ESPGHAN), oprac. A. Rybak, „Standardy Medyczne Pediatria” 2012, 9, s. 179-184.

[2] D. Satora, K. Bochen, A. Prystupa, J. Pietraszek-Mamcarz, J. Mosiewicz, J. Schabowski, Celiakia – choroba nie tylko dziecięca, „Family Medicine & Primary Care Review” 2011, 13, 1, s. 91.

Autor: prekoncepcja.pl

Zdjęcie: tan4ikk/123rf.com

Podziel się