Category: Zdrowie

O cukrze warto wiedzieć więcej

O cukrze warto wiedzieć więcej (3)Czy cukier uzależnia? Jaka jest jego zalecana dawka w naszej diecie? Czy można włączyć produkty zawierające cukier do codziennego jadłospisu, jednocześnie zachowując zdrową i szczupłą sylwetkę? Na te i inne pytania odpowiada raport autorstwa dietetyczki Agnieszki Piskały, który powstał w ramach programu edukacyjnego „Uczymy jak słodzić”.

W poszukiwaniu prawdy o cukrze…

Coraz więcej osób kwestionuje rolę produktów zawierających cukier w diecie, błędnie oskarżając je o wywoływanie cukrzycy czy otyłości. To pokazuje, że Polacy bardziej niż kiedykolwiek, potrzebują sprawdzonego źródła wiedzy na temat cukru oraz wskazówek, jak go spożywać. To z myślą o nich powstał raport „Uczymy jak słodzić”. Jego autorka – Agnieszka Piskała, dietetyk z 15-letnim stażem, stara się odpowiedzieć na najczęstsze pytania na temat tego składnika oraz pokazuje, jak bez wyrzutów sumienia cieszyć się jego smakiem.

Często do drzwi mojego gabinetu pukają pacjenci zadający te same pytania: Czy to prawda, że cukier szkodzi? Czy uzależnienie od cukru jest możliwe? Czy przez cukier dziecko może być hiperaktywne? Stąd wiem, że Polacy potrzebują merytorycznego źródła wiedzy o cukrze. Obecnie czerpią wiedzę z internetu i różnego rodzaju forów, na których od lat powielane są nieprawdziwe informacje – mówi Agnieszka Piskała.

Fakty i mity na temat cukru

Na temat cukru krąży wiele negatywnych stereotypów. Powszechnie uważa się, że jest on głównym odpowiedzialnym za nadwagę Polaków. Wielu otyłość kojarzy się z pochłanianiem ogromnej ilości słodyczy, tymczasem badania pokazują, że dla mieszkańców naszego kraju problemem jest spożywanie nadmiernej ilości tłuszczów, nie cukrów. Podobnie wygląda kwestia odpowiedzialności cukru za zachorowanie na cukrzycę. Wiele osób, w obawie przed chorobą całkowicie rezygnuje z tego składnika odżywczego. Jednak cukrzyca typu 2 jest kombinacją czynników genetycznych i stylu życia. Dlatego jadłospis całkowicie pozbawiony cukru, ale z nadmierną ilością tłuszczów także może doprowadzić do choroby. Drugim najczęstszym mitem na temat cukru jest jego negatywny wpływ na stan naszych zębów. Jednak w rzeczywistości, próchnica jest wynikiem nieprawidłowej higieny jamy ustnej. Cukier nie jest bardziej szkodliwy dla naszych zębów niż nadmierne spożywanie kawy, herbaty, a nawet cytryny.

Mam wrażenie, że Polacy dzielą się na dwie grupy. Pierwszą, która całkowicie wyeliminowała produkty z cukrem ze swojego jadłospisu i boi się go do tego stopnia, że otwarcie przyznaje, że ich dzieci nigdy nie poznają słodkiego smaku. Co swoją drogą jest bezpodstawne, ponieważ dzieci poznają słodki smak jeszcze przed przyjściem na świat. I drugą, która sięga po słodkie przekąski o każdej porze i w każdej ilości. Pragnę im pokazać, że istnieje trzecia droga, która pozwala cieszyć się słodkimi przyjemnościami, a jednocześnie zachować zdrową i szczupłą sylwetkę – komentuje Agnieszka Piskała.

Po pierwsze: słodzić z głową!

Kluczem do prawidłowego spożywania cukru jest umiar i prowadzenie aktywnego trybu życia. Wielu mieszkańców naszego kraju nie wie, ile cukru może przyjmować w diecie oraz nie ma nawyku czytania etykiet, które mówią o zawartości tego składnika w danym produkcie. Informacje zawarte w raporcie pozwalają samodzielnie wyliczyć zalecany przez Światową Organizację Zdrowia dzienny limit na spożywanie cukru w zależności od wieku i płci konsumenta. Uzyskane w ten sposób informacje pozwolą na bieżąco śledzić dzienne spożycie cukru. Ponadto, na potrzeby raportu powstało „10 przykazań słodkiego życia” – zbiór zasad, które pokazują, jak należy rozsądnie spożywać cukier bez obaw o zdrowie i szczupłą sylwetkę. Konsumenci dowiedzą się, jak stosować nieoczywiste połączenia w kuchni, jak wprowadzić do diety zdrowe przekąski zawierające cukier oraz gdzie szukać jego naturalnych źródeł. Dla osób, które chciałyby poeksperymentować w kuchni, przygotowano kilka prostych przepisów na zdrowe i słodkie przekąski.

Kampania edukacyjna „Uczymy jak słodzić”

Raport powstał w ramach kampanii „Uczymy jak słodzić”, która została zainicjowana przez Związek Producentów Cukru w Polsce, zrzeszający cztery firmy zajmujące się produkcją cukru – Krajową Spółkę Cukrową S.A., Pfeifer & Langen Polska S.A., Südzucker Polska S.A. oraz Nordzucker Polska S.A. Kampania wystartowała 24 maja br., a jej celem jest dostarczenie merytorycznej wiedzy dotyczącej spożywania cukru w zdrowej i zbilansowanej diecie, a także pokazanie, że składnik ten jest produktem całkowicie naturalnym, który z powodzeniem można stosować w swoim codziennym jadłospisie.

O cukrze warto wiedzieć więcej

Cały raport dostępny jest do pobrania ze strony internetowej programu: http://uczymyjakslodzic.pl

Czy Twoje chusteczki nawilżane są bezpieczne dla Dziecka?

Jeśli chcesz by Twoje dziecko było zdrowe, uśmiechnięte i szczęśliwe zawsze wybieraj dla niego zdrowe produkty­ w myśl zasady „w zdrowym ciele ­ zdrowy duch”, która sprawdza się praktycznie u każdego. Dieta oczywiście jest bardzo ważna, ale jak się okazuje, niesprzyjające prawidłowemu rozwojowi składniki znajdują się nie tylko w jedzeniu. Jednorazowe pieluszki, chusteczki nawilżane i kremy dla niemowlaka to zestaw podstawowy każdej nowo upieczonej mamy. Zanim jednak sięgniemy po te produkty warto zastanowić się czy są całkowicie zdrowe dla naszego dziecka.

Przyjrzyjmy się bliżej chusteczkom nawilżanym, które przy niemowlaku zużywamy w ilości hurtowej i są rzeczywiście niezastąpione. Jak się jednak okazuje coraz więcej chusteczek nawilżanych posiada w składzie niebezpieczne parabeny.

Czym one są?
Parabeny to najbardziej popularne konserwanty syntetyczne, które są powszechnie używane w produktach higienicznych i kosmetycznych do przedłużania ich trwałości. Mogą powodować uczulenia, wnikają w układ hormonalny, pojawiają się także podejrzenia o związku parabenów z rozwojem komórek rakowych. Komitet Naukowy ds.Bezpieczeństwa Konsumentów (organ doradczy Komisji Europejskiej) przeprowadził badania dotyczące tych podejrzeń. Badania nie udowodniły bezpośredniego związku parabenów z rozwojem raka w organizmie, jednak w ich wyniku zmniejszono dozwolony procent maksymalnego stężenia z 0,4% do 0,19% w kosmetykach oraz potwierdzono wysokie niebezpieczeństwo stosowania produktów zawierających parabeny u dzieci poniżej 6 miesiąca życia, szczególnie w okolicach podpieluszkowych.

Starajmy się więc wybierać mądrze, gdyż na rynku są oczywiście obecne także chusteczki całkowicie bezpieczne dla naszych pociech, pozbawione tych szkodliwych składników.

Przykładem mogą być tutaj niezwykle miękkie i delikatne chusteczki nawilżane z dodatkiem alantoiny, z wyciągiem z aloesu lub z patenolem marki Lula. Są one przebadane mikrobiologicznie i chemicznie, nie zawierają parabenów i mają neutralne PH, czyli są całkowicie bezpieczne dla Twojego Dziecka. Możesz spokojnie korzystać z nich już pierwszego dnia życia dziecka, bez obaw o jego zdrowie,

Uwaga!! Parabeny mogą występować także pod innymi nazwami, np.:
– methylparabem (metyloparaben),
– ethylparaben (etyloparaben),
– prophylparabn (propyloparaben),
– buthylparaben (butyloparaben),
– heptylparaben (heptyloparaben),
– bensylparaben (benzyloparaben),
– isopropyl paraben,
– nipagin (nipagina, nipaginy),
– aseptin (aseptyna, aseptyny).

Przykłady nieuczulających chusteczek nawilżanych:

lula6

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Lula, jest marką produktów higienicznych. Znajdziemy tutaj m.in. chusteczki nawilżane dla niemowląt, chusteczki odświeżające, czy chusteczki do demakijażu lub patyczki kosmetyczne. Są to więc produkty obecne w życiu każdej kobiety i matki.

Wejdź i polub: www.facebook.com/Lula­Family­

Dlaczego chorujemy

noutriboboWszelkie choroby człowieka wynikają z zaburzeń szlaków metabolicznych zachodzących wewnątrz organizmu. Procesy biochemiczne zachodzące w naszym ciele są ze sobą ściśle powiązane i regulowane tak, aby był zachowany balans. Dzięki temu organizm funkcjonuje prawidłowo. Jednakże, dysfunkcja chociażby jednego z procesów może doprowadzić do poważnych konsekwencji, jakimi są zaburzenia prawidłowego funkcjonowania organizmu i w wyniku tego, zmiany chorobowe.

Najczęstszą przyczyną zaburzeń procesów biochemicznych jest brak substratów, albo kofaktorów potrzebnych do zajścia reakcji, a także zwiększona ilość inhibitorów, które uniemożliwiają przebieg lub spowalniają reakcje. Wiele substancji organizm potrafi wyprodukować sobie sam. Jednakże istnieje ogromna ilość związków egzogennych, czyli takich, które muszą być dostarczane z pokarmem. Dlatego też,  bardzo ważne jest to, co jemy, w jakich proporcjach i ilościach. Istnieją trzy podstawowe rodzaje związków,  węglowodany, tłuszcze i białka, służące głównie, jako źródła jednostek budulcowych i energetycznych, a także witamin i minerałów niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Istotne są także inne związki, które pełnią ważną rolę w prawidłowym przebiegu wielu kluczowych reakcji. Takimi związkami są np. antyoksydanty. Rodzaj i proporcje substancji dostarczanych w pokarmie decydują o stanie naszego metabolizmu. Jednak skąd mamy wiedzieć, jakich substancji potrzebujemy biorąc pod uwagę fakt, że każdy organizm ma indywidualne zapotrzebowania?

Jedynym badaniem umożliwiającym biochemiczną ocenę wnętrza naszego organizmu jest Analiza Pierwiastkowa Włosów. Najistotniejsze jest jednak, aby uważnie obserwować jak nasz organizm reaguje na poszczególne potrawy. Unikajmy produktów, po których czujemy się źle, natomiast jedzmy to, po czym czujemy się lekko i dobrze.

Nutri Bobo
DIETETYKA I ŻYWIENIE
Profilaktyka zdrowia kobiet i dzieci
nutribobo@interia.pl
www.nutri-bobo.pl
www.facebook.com/pages/Nutri-Bobo/

Kuchnia Malucha – Bezmleczny deser jak serek homogenizowany

 

serekZpraszamy do zrobienia Waszym pociechom  słodkiego serka domowego, bez składników alergizujących, bez zbędnych dodatków, za to o kremowej konsystencji z dużą zawartością owoców i pożywnej kaszy jaglanej.

Domowy „serek” homogenizowany jak z kaszy jaglanej, kokosa i truskawek

Składniki: 

250 g mrożonych truskawek (w sezonie letnim oczywiście używamy świeżych)
200 ml mleka kokosowego (bio)
400 g ugotowanej kaszy jaglanej
0,5 lub płaska łyżeczka agaru
2-3 łyżki syropu klonowego
naturalna esencja waniliowa lub miąższ wanilii
orzechy nerkowca (ok. 50g) (niekoniecznie)
Sposób wykonania i więcej ciekawych przepisów znajdziesz na:  http://zdrowoinatemat.blogspot.com/2013/11/domowe-weganskie-serki-homogenizowane.html

Kuchnia Malucha – Daktylowe rogaliki

 

rogalikidaktyloweDaktyle to produkt, który świetnie zastępuje cukier w wypiekach, jednocześnie nadając im karmelowego aromatu i podnosząc potencjał odżywczy deseru. Zapraszamy do wypróbowania tej naturalnej słodyczy w połączeniu z mąką orkiszową, grycznaną i amarantusową.

DROŻDŻOWE ROGALIKI DAKTYLOWE

Składniki:
ok. 450g mąki (330g mąki orkiszowej typ 750 70g mąki gryczanej 50g mąki amarantusowej) i jeszcze trochę do podsypania
15 daktyli suszonych
65g drożdży świeżych
40g oleju kokosowego
100g mleka jaglanego
10ml ciepłej wody
25g masła
2 jajka
Nadzienie śliwka/malina w czekoladzie lub inne
owoce (śliwki lub maliny) ok. 300 g
4 łyżeczki kakao
0,5 łyżeczki agaru
syrop klonowy do smaku
Glazura:
jajko
mleko jaglane
odrobina cukru trzcinowego do ozdoby
Sposób wykonania oraz więcej innych przepisów na zdrowe potrawy: http://zdrowoinatemat.blogspot.com/2013/09/drozdzowe-rogaliki-daktylowe-z-maka.html

 

Na zakupy po buty dla dzieci – kilka słów o mierzeniu

mierzenei stópOdpowiedzialność za zakup butów dziecięcych leży po stronie rodziców, ponieważ w kilku pierwszych latach życia dzieci nie są w stanie same dokładnie stwierdzić czy buty są idealnie dopasowane, czy też nie. Właściwy ROZMIAR = TĘGOŚĆ + DŁUGOŚĆ.

Każda stopa ma zarówno swoją długość jak i tęgość. Na pewno każdy z nas wybierając buty nie raz zrezygnował z ich zakupu ze względu na to, że albo były zbyt wąskie, albo „piłowały” nas w podbiciu pomimo, że ich długość była właściwa. W przypadku dziecięcych stópek jest tak samo. Jeżeli nie możemy swobodnie wsunąć stopy dziecka w buta oznacza to, że jest on zbyt wąski – poszukajmy innego modelu o większej tęgości. W przeciwnym razie świeżo zakupione buty zajmą nam jedną z półek w szafie, ponieważ na pewno nasze maleństwo chodzić w nim nie zechce (i bardzo dobrze, czasami dzieci wiedzą co robią). Jeżeli założymy dziecku zbyt szerokiego buta usłyszymy charakterystyczne „klapanie” stopy w bucie – wówczas poszukajmy bucika węższego.

Kupując zbyt duże i zbyt szerokie buty, narażamy dzieci na kontuzję lub koślawość pięt. Przecież sami dla siebie również nie kupujemy butów zbyt szerokich, gdyż chodzenie w nich byłoby uciążliwe.

Kupując buty dla dziecka ZAWSZE pamiętajmy o najważniejszym – kupujemy je z dzieckiem. Metoda „patyczkowa” jest błędem. Na zakupy wybierajmy raczej porę popołudniową kiedy stopy po całym dniu swojej naprawdę ciężkiej pracy są lekko „nabrzmiałe” . Zmniejszymy tym samym ryzyko zakupu butów zbyt ciasnych (ta reguła sprawdza się zarówno w stopie dziecięcej jak i dorosłej).

Jaka długość?
Nie kupujmy dzieciom butów ani zbyt krótkich ani zbyt długich. W zbyt krótkich butach palce Maluszka nie mają dostatecznej swobody a stopa nie rozwija się prawidłowo. Minimalny zapas jaki powinien być w bucie to ok. 8mm. Po co? Ponieważ w trakcie chodzenia stopa przesuwa się do przodu. Jeżeli but będzie zbyt krótki narażamy palce na deformacje i koślawienie. WAŻNE!!! – jeżeli mierzymy stopę na wkładce wyjętej z buta pamiętajmy aby do tej czynności nasze dziecko stało, bez podpierania się (co czasem bywa naprawdę bardzo trudne do wyegzekwowania). Kiedy mierząc założymy już buty pozwólmy dziecku w nich pospacerować, poskakać, pobiegać w sklepie (oczywiście wszystko w pewnych granicach) – przecież tak w naturalnych warunkach zachowują się dzieci.

To nam dorosłym buty czasami służą do siedzenia przy stole – dzieciom na pewno nie. Nie kupujmy też butów dla dziecka „na zapas”. Zbyt duży zapas spowoduje, że buty nie będą właściwie dopasowane nigdy, ani w sezonie, w którym je kupiliśmy (będą za duże) ani w sezonie następnym, w którym myślimy, że je wykorzystamy (będą za małe). Stopy dzieci rosną dosyć szybko, dlatego ich długość powinna być często mierzona przez rodziców, najlepiej co kilka tygodni.

Na zakupy wybierajmy sklepy, w których personel jest wyspecjalizowany w obsłudze małych stóp i zawsze znajdzie czas dla Małego Klienta.

Najczęstsze oznaczenia tęgości:
Tęgość to wymiary wnętrza buta. Tęgość na obuwiu produkowanym w Polsce jest oznaczona literami alfabetu, im dalsze litery tym wnętrze obuwia jest obszerniejsze. Najbardziej popularne tęgości w Polsce: G do określania stóp średnich, F – dla stóp szczuplejszych. Kolejnym oznaczeniem z jakim możemy się spotkać kupując buty jest WMS, który oznacza system pomiaru odpowiadający 3 rodzajom tęgości: szerokie, średnie, wąskie. Wszystkie buty wytworzone zgodnie ze standardami WMS gwarantują, że uwzględniane są naturalne proporcje stopy.

Sklep Bosso, ul. Wigilijna 4 w Lublinie www.bossobuty.pl

Domowe syropy – na zdrowie!

 

syropyPolska jesień powinna kojarzyć się nam z mieniącymi się w słońcu kolorami ognistej czerwieni, złocistej żółci i soczystej pomarańczy i spacerami po parku, ale niestety rzeczywistość bywa mniej kolorowa… i niektórym nasuwa się jedynie skojarzenie zakatarzonego nosa, bolącego gardła i zimnej, ponurej aury… Dlatego na wzmocnienie odporności zanim dopadnie nas choroba, albo kiedy już wpadliśmy w jej sidła, polecam domowe syropy przeciwbakteryjne i przeciwirusowe, oczywiście bez cukru.

 

SYROP Z CEBULI I PIERZGI

Składniki:
1-2 cebule
2 łyżki pierzgi
3 łyżki miodu
2 łyżki ksylitolu (jeśli syrop chcemy podać dzieciom poniżej 3 r.ż zastąpmy ksylitol w całości miodem – jeśli dziecko nie jest uczulone na miód – jeśli jest uczulone to możemy użyć syropu zbożowego)

SYROP Z CZOSNKU, IMBIRU I CYTRYNY

Składniki:
główka czosnku
ok. 6 cm korzenia imbiru średniej grubości
1 cytryna
3 łyżki ksylitolu
3 łyżki miodu

Sposób wykonania i więcej przepisów znajdziecie na blogu: www.zdrowoinatemat.blogspot.com